-->
Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej

Laboratorium

Moto Guzzi V9 – redefinicja stylu bobber test, opinie i oceny

Lansować się na mieście można próbować na różne sposoby. Jeśli chcesz to zrobić skutecznie, dosiądź Moto Guzzi V9 Bobber. Nie pożałujesz, bo nie dość, że zadasz szyku, to jeszcze całkiem nieźle się przejedziesz.

Informacji szum

Mały, purystyczny licznik, gdzie czarna wskazówka pokazuje wartość prędkości wykreśloną na białej tarczy – zegary są tu bardzo klasyczne, minimalistyczne i dobrze wyglądają. Stają się jednak trochę mało czytelne po zmroku. Wydawało mi się, że mam jeszcze całkiem dobry wzrok, a tymczasem musiałem zapamiętać, gdzie dokładnie są poszczególne wartości.

 

Moto Guzzi V9


Reszta parametrów zamknięta jest w małym monochromatycznym wyświetlaczu. Można z niego odczytać: godzinę, temperaturę, przełożenie, na którym jedziesz i standardowo przebieg całościowy i dzienny. Niestety informacje możesz zbierać wyłącznie po kolei przełączając się pomiędzy danymi za pomocą estetycznego przycisku na kierownicy.


Przyciski – skoro o nich mowa – to jedne z tych detali, które dopełniają całości. Aż głupio mi to pisać, ale to inny wymiar w zakresie wzornictwa. Przełączanie ich nie jest trudne i bez problemu można je obsługiwać w rękawicy motocyklowej, ale ja chciałbym mieć te wszystkie informacje jednocześnie.


Być może powinienem zluzować i odciąć się od uzależnienia od informacyjnego szumu, w końcu prowadzę stylowego bobbera, a nie turystyczną maszynę. Jednej rzeczy jednak nie przeboleję, Moto Guzzi V9 nie posiada obrotomierza. Jest tu co prawda system świetlny - ostrzegający o zbliżającym się końcu obrotów. Ponieważ testowany sprzęt był jeszcze na dotarciu, czerwona lampka została przez producenta ustawiona tak by zapalała się już przy 4,5 tysiącach, a Gutka można kręcić znacznie wyżej. Trzeba jednak przyznać, że przyjemność z odkręcania manetki, w trakcie gdy wskaźniki wariują niczym stroboskop na dyskotece była ogromna. Lampkę tę można też ustawić inaczej, w zależności od własnych preferencji. Robi sie to z poziomu zegarów. W momencie, gdy jest wyświetlany przebieg całkowity należy przytrzymać przycisk i wchodzi się w opcje, gotowe.

90 stopni w układzie V 

Dwucylindrowa jednostka z kątem rozwarcia cylindrów wynoszącym 90 stopni to w zasadzie znak charakterystyczny Moto Guzzi. Odkręcasz gaz, a wibracje przechylają motocykl na prawą stronę. Tutaj współpracujący z sześciostopniową przekładnią, chłodzony powietrzem, motor ma 853 ccm, moc 55 koni przy 6250 obrotów/min.


Niby nie są to parametry, przed którymi klękamy. Jeśli jednak zestawimy te wartości z momentem obrotowym wynoszącym 62 Nm przy zaledwie 3000 obrotów i masą pojazdu nieprzekraczającą 200 kg (z płynami, bez paliwa) zaczynam inaczej patrzeć na siłę Gutka.


W praktyce (w zasadzie na każdym biegu i każdej prędkości) masz cały czas wrażenie, że odkręcisz gaz i wyrwiesz do przodu. I tak jest, bo moment jest na tyle duży, że wyrywasz jak rakieta. Jednocześnie możesz być stosunkowo bezpieczny o swoje prawo jazdy, przynajmniej poza miastem. Prędkość maksymalna z testu to tylko 160 km/h przy dość silnym wietrze prosto w kask. Może przy innych warunkach udałoby się uzyskać dodatkowe licznikowe 10 km/h więcej. Co ciekawe przy manetce odkręconej do oporu nie świeciła się kontrolka ostrzegająca o przekroczeniu 4,5 tys. obrotów. Przypuszczamy więc, że zdolności opisywanego silnika są znacznie większe, a producent specjalnie ograniczył maksa ze względów bezpieczeństwa.

 

Warto dodać, że V9 jest napędzane jest wałem – bezobsługowy napęd to niewątpliwie duży plus. Zwolennikom ekologicznej jazdy natomiast na pewno przypadnie do gustu trójdrożny katalizator z dwoma sondami lambda – pytanie jednak, czy oni w ogóle są skłonni przesiąść się na motocykl. Być może warto, bo nie dość, że Guzzi nie emituje dużo zanieczyszczeń do atmosfery, to również zadowala się stosunkowo przyzwoitą ilością paliwa. Jeden bak (15 litrów) powinien wystarczyć Ci na 300 km i to nawet wówczas, gdy nie jesteś biegły w ecodrivingu.

 

Zobacz dane techniczne Moto Guzzi V9 w naszym katalogu motocykli

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

Więcej o motocyklach Moto Guzzi

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Moto Guzzi V9 w teście Motogen.pl

67
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści