Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Maksiskuter Kymco X-Town 125i ABS – czy Japończycy powinni się już bać? Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Maksiskuter Kymco X-Town 125i ABS – czy Japończycy powinni się już bać? test, opinie i oceny

16 600 zł - tyle kosztuje obecny na rynku od lipca 2016 r. – maksiskuter Kymco X-Town 125i ABS aspirujący do klasy premium. Czy jest on wart tych pieniędzy i czy japońscy konkurenci powinni rzeczywiście obawiać się tajwańskiej marki?

Zawieszenie

Kymco osadzone jest na dużych kołach gwarantujących stabilność. Z przodu zainstalowano 14-calową oponę o grubości 120 mm, a z tyłu 13-calową obręcz i 150-mm oponę. Współpracują one doskonale z zawieszeniem. Z tyłu mamy dwie sprężyny z możliwością regulacji napięcia wstępnego, z przodu klasyczne lagi. Pojazd zachowuje się naprawdę stabilnie zarówno przy pokonywaniu łuków, jak i nierówności drogi.


Z premedytacją wjechałem chyba w 10 studzienek i rzeczywiście skuter wybierał znakomicie każdą nierówność gwarantując wysoki komfort podróżowania. Nie miałem również problemu z podjazdem pod znacznej wysokości krawężniki, zaatakowałem kilka i nigdy nie przytarłem „brzuchem”. Świadczy to o dobrej konstrukcji podwozia, wręcz stworzonej do codziennej miejskiej walki.

 

Kymco X-Town 125i ABS


Kymco X-Town zadziwia też swoją zwrotnością. Skuter waży aż 183 kilogramy – to wartość, którą osiągają niektóre motocykle. Nisko położony środek ciężkości i dobrze rozłożona masa sprawiają, że skuterem pewnie manewrujemy i przekładamy go z lewej na prawą stronę w zasadzie nie odczuwając tego ciężaru.

Silnik

Dusza Kymco X-Town ma pojemność 125 ccm, która generuje aż 13 KM mocy i 11 Nm momentu obrotowego. Te parametry gwarantują możliwość naprawdę dynamicznego przemieszczania się po mieście. Chłodzona cieczą jednostka dostosowana jest do normy EURO 4. Prędkość maksymalna sięga 110 km/h, co w zupełności wystarcza w miejskiej jeździe oraz przy przemieszczaniu się obwodnicami.


Kymco X-Town ma na wyposażeniu standardowym ABS, a za hamowanie odpowiadają tarcze zarówno z przodu, jak i z tyłu pojazdu, co gwarantuje naprawdę niezłe przeniesienie siły zwalniania. ABS pracuje bez zastrzeżeń, nie ma tutaj zbędnych szarpnięć czy agresywnych przeskoków. Jednym zdaniem, nawet osoba początkująca nie ma się czego obawiać i może mocno wciskać klamki.

Podsumowanie

Mocna jednostka napędowa, wysokiej klasy komponenty, dobre wykonanie i ciekawy design – to wszystko buduje naprawdę dobry stosunek jakości do ceny w tym skuterze. Myślę, że Kymco X-Town może spokojnie i bez wstydu stawać obok swych japońskich konkurentów bez obawy, że będzie wyglądał jak brzydkie kaczątko na finałach wyborów miss ziemi lubuskiej. Wydaje się, że produkowany w Chinach Tajwańczyk naprawdę broni się też jakością wykonania.

 

Czy konsument końcowy wybierze Kymco, czy droższego o kilka tysięcy złotych Japończyka (Honda Forza, Yamaha X-Max, Suzuki Burgman), a może Europejczyka (Piaggio X10, Piaggio Beverly S 125, Aprilia SR Max), będzie zapewne zależało od jego sympatii do marki. A tę kreują nie tylko twarde parametry techniczne, ale również miękkie cechy emocjonalne.


Ja osobiście mam w tym kontekście nadzieję, że w motocyklówce wkrótce pojawią się podobne zabiegi marketingowe, jak te stosowane w samochodówce. Mam tu na myśli choćby wykorzystanie wizerunku najlepszego koszykarza świata Lenron Jamesa do promocji koreańskiej marki Kia, która od kilku lat próbuje zawojować rynek amerykański. Co sądzicie?

Więcej o motocyklach Kymco

Strony:

Tagi

Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Kymco X-Town 125i ABS w teście Motogen.pl

38
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści