Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej

Laboratorium

Kawasaki VN 1500 Mean Streak test, opinie i oceny

Jest rok 2002. Firma Kawasaki za pomocą modelu VN 1500 Mean Streak uderza w królewską klasę motocykli typu cruiser, uznawaną jako jedną z najbardziej obsadzonych przez większość konkurencyjnych marek.

Jest gorące, letnie popołudnie. Za oknem błękitne niebo i dobiegają końca ostatnie minuty tego monotonnego, stresującego, ciągnącego się od rana (niepotrzebne skreślić) dnia pracy. Rośnie natłok informacji, dźwięków dzwonków nieustannie wibrujących pilnych telefonów i ciśnienie wielu spraw prowadzonych przez ciebie jednocześnie.

 

Świadomość związanych z nimi problemami kumuluje się pod twoją czaszką w niekontrolowanym tempie. Masz wrażenie, że ranga odpowiedzialności wprost lasuje twój mózg i że zbyt długo już tak nie pociągniesz. Wtedy to rzucasz. Wsiadasz na Kawasaki. VN 1500. Mean Streak. I wszystko nagle staje się proste i jasne.

Chwila magii

Włączając zapłon za pomocą kluczyka w stacyjce na zbiorniku paliwa, nie pomyślisz już o tym, że takie umiejscowienie kokpitu wywodzi się jeszcze z dawnych maszyn zza oceanu. Że gdzieś to już było. Że odgłos pracy widlastej „dwójki” pomiędzy łydkami w niczym już nie przypomina niejakiego V2 Evolution. Że pozycja za kierownicą nie ma nic wspólnego z wypowiadanymi wciąż jak mantra pojęciami: Heritage Softail Classic. Masz to absolutnie w nosie. Bo i tak nie ma to znaczenia, ponieważ masz prawdziwy hardcore’owy widelec Upside-down z przodu, japońską technologię pod tyłkiem, a przy tym ostry kąt główki ramy przy stosunkowo długim rozstawie osi. To wszystko pozwoli ci na bezpieczne „krojenie łuków” w przyzwoitym tempie. W końcu Ducati Desmosedici GP6 Caseya Stonera ma najdłuższy rozstaw osi wśród motocykli MotoGP, a jednak wcale nie przeszkadza mu to na szybkich zakrętach.
 

Mocny, półtoralitrowy silnik miarowo zasysa powietrze przez, tak jak w przypadku testowego motocykla, hypercharger pod dyktando elektronicznie sterowanego, cyfrowego układu wtrysku paliwa, błyskawicznie reagującego na najmniejszy ruch rollgazu. Rozłożysta, masywna sylwetka czarnego motocykla z niklowaną armaturą, deklami i dodatkami ma w sobie coś nieuchwytnego i niepokojącego, zwłaszcza kiedy z głębokim bulgotem przetacza się spoza winkla na ulicę. I to nie tylko w porównaniu z innymi, jednośladowymi maszynkami, które przy Mean Streak wydają dźwięk przypominający dawno nie oliwioną łańcuchową piłę. Na widok Kawasaki VN 1500 gwar na ulicy cichnie, ruch maleje, a ludzie i koty nareszcie przestają wybiegać na jezdnię bez uprzedzenia. Majestat poruszania się tym motocyklem ma w sobie coś ze snującego się w bezwietrzny dzień papierosowego dymu, rozpływającego się w wolnej przestrzeni...

Przyczyny rynkowego trzęsienia ziemi?

Jest rok 2002. Firma Kawasaki za pomocą modelu VN 1500 Mean Streak uderza w królewską klasę motocykli typu cruiser, uznawaną jako jedną z najbardziej obsadzonych przez większość konkurencyjnych marek. Ponieważ ten nowy motocykl rekomendowany jest jako power cruiser i wniósł na rynek powiew absolutnej świeżości, światowa prasa motocyklowa od razu określiła go „nareszcie udanym cruiserem”.

Strony:

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
Kawasaki VN 1500 Mean Streak Kawasaki VN 1500 Mean Streak
Kawasaki VN 1500 Mean Streak - fot. 2 Kawasaki VN 1500 Mean Streak
Kawasaki VN 1500 Mean Streak - fot. 3 Kawasaki VN 1500 Mean Streak
Kawasaki VN 1500 Mean Streak - fot. 4 Kawasaki VN 1500 Mean Streak
Kawasaki VN 1500 Mean Streak - fot. 5 Kawasaki VN 1500 Mean Streak
Kawasaki VN 1500 Mean Streak - fot. 6 Kawasaki VN 1500 Mean Streak
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści