-->
Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Prezentacje Jaki chopper do 10 tys., do 12 tys., do 15 tys., do 20 tys.? Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Prezentacje

Jaki chopper do 10 tys., do 12 tys., do 15 tys., do 20 tys.?

Tym materiałem postaramy się odpowiedzieć na najczęstsze pytania napływające do redakcji. Sprawa wydaje się prosta: posiadamy budżet odpowiednio 10, 12, 15 i 20 tysięcy złotych i za każdą z wymienionych kwot musimy kupić choppera. Zakładamy, że przyszły właściciel jest kierowcą z pewnym stażem, posiada prawo jazdy kategorii A lubi spokojną, rozsądną jazdę. Oto nasz wybór.

Niestety, egzemplarze w sensownym stanie i ładnie wyglądające są rzadkością. Duża część ofert szczególnie tych najtańszych to pojazdy powypadkowe, niekompletne lub odpicowane przed sprzedażą. Dlatego mimo, że prezentowane motocykle można bez trudu znaleźć w kwotach o kilka tysięcy niższych zakładamy, że będą wymagać serwisu, napraw albo kosmetyki.

Jaki chopper do 10 tys. złotych?

Przeglądając oferty i ceny chopperów ciężko znaleźć ideał w cenie do 10 tysięcy złotych szczególnie, jeśli chcemy, żeby pojazd był młodszy niż z połowy lat 80 ubiegłego wieku. Rozsądnym wyborem okazuje się Honda VT600C Shadow. Wyposażona w dwucylindrowy piec o mocy 39 KM i czterobiegową skrzynię nie jest demonem prędkości. Jest jednak pojazdem trwałym i wygodnym.

 

Wahacz udający sztywny tył to znak rozpoznawczy VT600...

 

Relatywnie niewielkie gabaryty oraz nisko położony środek ciężkości determinują ją, jako idealny pojazd dla osób niższych wzrostem. Za sprawą tylnego wahacza udającego sztywny tył jest chętnie przerabiana przez customiserów. Pod względem użytkowym Shadow jest wygodnym, przyjaznym, oszczędnym i niewymagającym skomplikowanego serwisu pojazdem. Naszym zdaniem to dobra relacja ceny do jakości, osiągów, rocznika i wyglądu.

Jaki chopper do 12 tys. złotych?

Silnik V2, napęd wałem kardana, cztery zawory na cylinder, stylowa rama z pięknie ukształtowaną okolicą główki, super osiągi i 21 calowe koło z przodu? To może być tylko Suzuki Intruder 750/800. Zadebiutował w 1985 roku będąc pierwszym japońskim chopperem z prawdziwego zdarzenia. Duża dynamika i wygodna pozycja zaskarbiły sobie rzeszę fanów. Intruder to wyjątkowo zgrabny pojazd. Silnik okazał się trwałą konstrukcją. Tylny cylinder nie miał tendencji do przegrzewania się co jest częste w silnikach V2 umieszczonych poprzecznie a to wszystko za sprawą chłodzenia cieczą (żeberka na silniku były tylko atrapą chłodzenia powietrznego).

 

Pierwszy prawdziwy, japoński chopper...

 

Wadą okazały się niezbyt skuteczne hamulce oraz zbyt miękkie, mało trwałe amortyzatory. Silnik wymaga precyzyjnej regulacji i synchronizacji gaźników w przeciwnym razie „strzela”, „kicha” i „dusi się” w trakcie pracy. Osiemsetka była wersją rozwojową 750, różniła się przede wszystkim mocno zmodyfikowanym silnikiem w którym zwiększono pojemność i kształt wału korbowego zmniejszając poziom wibracji. Kwota 12 tysięcy złotych powinna wystarczyć na znalezienie zadbanego egzemplarza.

 

 

 

Więcej o motocyklach Harley-Davidson Autor: Jakub Olkowski

strony

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
...
oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści