Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Testy motocykli - recenzje, opinie, zdjęcia i komentarze Ducati Multistrada 1260 Enduro - cztery świetne motocykle w jednym Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Ducati Multistrada 1260 Enduro - cztery świetne motocykle w jednym test, opinie i oceny

Jak ten czas szybko leci… Multistrada 1200 Enduro ma już 3 lata, od roku po świecie jeżdżą drogowe Multistrady 1260, najwyższy już czas, aby zgłodniałym fanom włoskiej marki przedstawiciele bolońskiej fabryki zaprezentowali Ducati Multistradę 1260 Enduro.

Włoska Toskania to wyjątkowe miejsce dla każdego miłośnika motocykli i… wina. Piękne, kręte drogi górsko pagórkowatej okolicy, na której prawie każda połać ziemi pokryta jest gęsto rosnącymi w nienagannym porządku krzewami winorośli. Włosi postanowili zatem połączyć to co najlepsze w tym regionie i na miejsce jesiennej prezentacji wybrali piękną, starą winnicę Castello Nipozzano.

 

 

Uniewersalność = Multistrada

 

Motocykl należący do segmentu turystycznych enduro jest sprzętem chyba najbardziej uniwersalnym wśród wszystkich motocykli współcześnie jeżdżących po naszych drogach. Przedstawiciel tego typu motocykli poradzi sobie idealnie w autostradowej trasie, nawet obciążony dwoma osobami i sprzętem biwakowym, da radę bez problemu jeździć między samochodami po mieście i wjedzie w szutry czy też przy odrobnie wprawy jeźdźca w prawdziwy off-road. Twórcom Ducati Multistrada 1260 Enduro to nie wystarczyło. Ich motocyklem można uczestniczyć w imprezach typu track day goniąc kota niejednemu ścigantowi, czy supermociakowi oraz nie tylko jeździć na wyprawy po kontynentach, na których drogi asfaltowe są rzadkością, ale uprawiać z łatwością i przyjemnością enduro typu cross country. Poznajcie najbardziej multi utalentowany motocykl na świecie Multistradę 1260 Enduro.

 

 

Na asfalcie

 

Jest zimny, październikowy poranek. Rządkiem stoją zaparkowane nowiutkie Multistrady Enduro pojemności 1260. Podchodzę do tej, która za szybą ma kartę z moim nazwiskiem. Piaskowy kolor, kufry boczne, wysoka szyba – specyfikacja idealna na asfaltową przejażdżkę. Od tego właśnie randkę z Multistradą Enduro zaczyna moja grupa – czas na jazdę w terenie przyjdzie później.

 

Zwinność, moc, łatwość prowadzenia i obsługi elektronicznego interfejsu, za pomocą którego można regulować m.in. nastawy zawieszenia (DSS – Ducati Skyhook Suspension) poznałem w ubiegłym roku, na prezentacji Multistrady 1260 S, zatem spodziewałem się, że wersja Enduro będzie posiadać podobne, jak nie takie same rozwiązania oraz podobne zdolności. Zastanawiało mnie tylko jedno, jak na poręczność prowadzenia i szybkość przerzucania z zakrętu w zakręt na asfalcie wpłynie zamontowanie w niej większego o 2 cale, 19-calowego koła.

 

19-calowy kompromis

 

19 cali, to taki kompromis między pojazdem offroadowym a sprzętem, który będzie jeździł dużo po asfalcie. Zwolennicy jazdy terenowej mogą na pewno poczuć się zawiedzeni, że Multistrada z przydomkiem Enduro tym razem również nie została wyposażona w 21-calowe koło, ale jeżeli spojrzeć na to od strony „multiwersalności” (słowo stworzone doraźnie na potrzeby tego testu) to 19-tka wydaje się trafiona w dziesiątkę. Otóż poręczność tego motocykla podczas jazdy po asfalcie nie ucierpiała na tyle, żeby dało się to zauważyć. Przerzucanie Multi Enduro z jednego szybkiego, toskańskiego winkla w drugi idzie bezproblemowo, a prowadzenie tej nielekkiej przecież bestii (254 kg gotowa do jazdy) dodatkowo wyposażonej jeszcze w aluminiowe kufry boczne Touratecha (ale z logiem Ducati), dostarcza mnóstwa przyjemności. Tak, zdecydowanie Multistrada nadaje się na kręte, asfaltowe, górskie drogi.

 

Mocy pod dostatkiem

 

Silnik Multistrady 1260 Enduro to z drobnymi modyfikacjami ta sama jednostka, która napędza prezentowane rok temu cztery wersje drogowe, Testastretta DVT ze zmiennymi fazami rozrządu, o pojemności 1262 ccm i maksymalnej mocy 158 KM przy 9500 obr./min. Zmianie uległa krzywa przebiegu momentu obrotowego oraz jego maksymalna wartość, sięgająca w wersji Enduro 128 Nm przy 7 500 obr./min. (1,5 Nm mniej). Inna jest także skrzynia biegów (krótsza, z krótszą jedynką), która została przeniesiona wprost z Multistrady 1200 Enduro.

 

 

Jeden motocykl czy cztery motocykle?

 

Silnik nowej Multistrady 1260 Enduro posiada 4 mapowania – SPORT, TOURING, URBAN oraz ENDURO. Różnią się one mocą maksymalną oraz sposobem jej oddawania. Ale można dodatkowo je jeszcze modyfikować. Jak to działa? Otóż na przykład w trybie ENDURO mamy możliwość wyboru trzech opcji: 100 KM, 158 KM i łagodna reakcja na gaz oraz 158 KM i gwałtowna reakcja. To daje wprost niesamowite możliwości spersonalizowania naszego motocykla oraz dopasowania go do aktualnych warunków drogowych.

 

Przyjazna elektronika rządzi

 

Nowa Multistrada Enduro to prawdziwy popis inżynierii elektronicznej. Oprócz wyżej wspomnianych trybów pracy silnika mamy jeszcze całą masę systemów, w których pracę mamy możliwość ingerencji.

Zacznijmy od tego, że sterowanie tymi wszystkimi funkcjami odbywa się za pomocą przycisków umieszczonych wygodnie na kierownicy (jest jeszcze jeden sposób, ale o nim za chwilę), a to co robimy, widzimy na kolorowym wyświetlaczu TFT o średnicy 5 cali. Obrotowe menu (przeniesione z poprzednich wersji 1260-tek) jest bajecznie proste w obsłudze i każdemu, nawet niezaznajomionemu z elektroniką, ogarnięcie jak to wszystko działa zajmie nie więcej niż kilka minut. Włosi udowodnili – niestety dopiero po latach – że elektroniczny interfejs motocykla może być łatwy i przyjemny w obsłudze dla każdego. Brawo!

 

Strony:

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści