Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Porady Czyszczenie i regulacja gaźnika motocyklowego Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Porady

Czyszczenie i regulacja gaźnika motocyklowego

Problemy z pracą silnika w motocyklach zasilanych gaźnikami są, niestety, częste. Dławienie się przy określonych obrotach, problemy z rozruchem, niestabilne obroty, strzelanie w wydech lub w dolot to objawy sugerujące, że już czas zajrzeć do układu zasilania.

Problemy z pracą silnika w motocyklach zasilanych gaźnikami są, niestety, częste. Dławienie się przy określonych obrotach, problemy z rozruchem, niestabilne obroty, strzelanie w wydech lub w dolot to objawy sugerujące, że już czas zajrzeć do układu zasilania.
 

Wyjęcie gaźnika bądź baterii gaźników może być kłopotliwe w zależności od modelu motocykla, z jakim mamy do czynienia. Problematyczne jest to szczególnie w kilku modelach Kawasaki, gdzie gumy prowadzące do airbox’a są mocowane na króćce gaźnikowe sprężynami, a nie, jak zazwyczaj, obejmami zaciskanymi śrubą.
 

Wyjęcie gaźników
Luzujemy śruby trzymające gaźniki w króćcach ssących i tych od filtra powietrza. Następnie odczepiamy linki gazu, ssania i ewentualne wężyki od podciśnienia. Niektóre modele wyposażone są w czujnik położenia przepustnicy. Tu wystarczy jedynie rozłączyć kostkę. Baterię gaźników zazwyczaj najłatwiej jest wyjąć przechylając je pod pewnym kątem i wyciągnąć na lewą lub prawą stronę motocykla.

 

Czyszczenie

Jeśli są bardzo brudne, myjemy je benzyną ekstrakcyjną bądź naftą z zewnątrz za pomocą pędzla. Zdejmujemy pokrywy przepustnic podciśnieniowych (zdecydowana większość najczęściej spotykanych gaźników jest wyposażona w ten typ przepustnic) i delikatnie wyciągamy, uważając na membrany. Są one dość drogie i w wiekowych motocyklach mogą być przyklejone do korpusu oraz popękane. Oglądamy je zwracajac uwagę na uszkodzenia. Następnie odwracamy gaźniki do góry nogami i zdejmujemy komory pływakowe. Do mocujących je śrub warto używać dobrych śrubokrętów albo nasadek z grzechotką – są to miękkie śruby i łatwo je uszkodzić. Teraz na wierzchu mamy pływaki oraz dysze. Wysuwając małe ośki na bok zdejmujemy pływaki. Do pływaków najczęściej podczepione są zaworki iglicowe, które oglądamy pod światło w poszukiwaniu nadmiernego zużycia. Jeśli zaworek ma wyszczerbiony lub ma wklęsły stożek, nadaje się tylko do wymiany.
 

Dysze wykręcamy płaskim śrubokrętem uważając, by ich nie uszkodzić. Tak rozebrany korpus gaźnika możemy wyczyścić na dwa sposoby. Zanurzając go w myjce ultradźwiękowej lub za pomocą środka do czyszczenia gaźników i wtrysków oraz kompresora. Myjka daje lepszy efekt, bo nie zawsze skutecznie da się wyczyścić kanały w gaźniku kompresorem. To jednak musimy ocenić wcześniej. Myjkę zalecałbym do bardzo zabrudzonych elementów. Komory pływakowe czyścimy z osadu pędzelkiem i np. benzyną ekstrakcyjną.

Autor: Mateusz Miziołek

strony

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści