Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Na każdy temat Bramki pomiaru prędkości kontra polskie drogi - będzie jak zwykle Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Na każdy temat

Bramki pomiaru prędkości kontra polskie drogi - będzie jak zwykle

Miało być mniej fotoradarów, bramki mierzące średni czas przejazdu danym odcinkiem, miało być lepiej na drogach, bezpieczniej, a jak jest? Jak to zwykle bywa, czyli „po polsku”.

Miało być mniej fotoradarów, bramki mierzące średni czas przejazdu danym odcinkiem, miało być lepiej na drogach, bezpieczniej, a jak jest? Jak to zwykle bywa, czyli „po polsku”.

 

Niedawno Generalny Inspektorat Transportu Drogowego przejął „władzę” nad fotoradarami. Ten zabieg obejmujący także powstanie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem miał spowodować, że mandaty karne będą szybciej i sprawniej wystawiane. Czy tak jest? Od wejścia w życie nowego rozporządzenia minął już jakiś czas, czy na naszych drogach coś się zmieniło?

 

Fotoradary

Informowaliśmy Was już o tym, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w ciągu najbliższych trzech lat z dróg zniknąć mają atrapy fotoradarów. Działające urządzenia są oklejane żółtą taśmą, by kierowcy widzieli je już z daleka. Poza tym miejsca gdzie stoją fotoradary miały zostać „przemyślane” i zweryfikowane.

 

Fotoradary miały spełniać funkcję prewencyjną. Urzędnicy starali się tłumaczyć kolejne słupy tym, że na Polskich drogach ginie wielu kierowców, a statystyki wypadków w naszym kraju na tle innych państw Unii Europejskiej wypadają nawet nie źle lecz koszmarnie. ...czy Generalny Inspektorat Transportu Drogowego planuje kontrole motocyklistów?

Jak wszyscy wiemy fotoradary powodują jednak tylko większe zagrożenie. Kierowcy nagle hamują by uniknąć kosztownego zdjęcia, czym powodują zagrożenie w ruchu, a potem, po minięciu budki z radarem, natychmiast przyspieszają. Mimo tego na naszych drogach pojawi się kolejnych 300 fotoradarów! Kupno nowych urządzeń zapowiedział rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Koszt jednego takiego radaru to 150 tys. złotych. Jak łatwo policzyć Inspektorat wyda na nie 45 mln złotych. Co ciekawe w zeszłym roku wystawiono 1 700 000 mandatów karnych najczęściej na kwoty 100 – 200 zł (przekroczenia prędkości od 21 – 30 km/h). Średnio mandat karny wynosił 150 zł, zatem aby inwestycja się zwróciła inspektorat będzie musiał wystawić 2 000 000 mandatów.

 

Po co zatem pchać się w takie koszty, szczególnie, że nowe fotoradary nawet żółte, odblaskowe i widoczne lepiej niż cokolwiek innego na drodze, nie zwiększą bezpieczeństwa? Otóż jak każdy średnio inteligentny człekokształtny, który nawet nie zszedł z drzewa, a z niego spadł za bananem, może się domyślać chodzi o pieniądze. Fotoradary to żyła złota! Zamontowanie takiego urządzenia w niektórych gminach spowodowało, że wioski nagle podwajają swoje budżety dzięki „szybkim” kierowcom.

 

Bramki pomiarowe

Ponieważ fotoradary nie spełniają swojego zadania prewencyjnego (ale są niezbędne ze względu na generowane dochody) w głowach urzędników zaświtał pomysł, ściągnięty zresztą z innych krajów, o bramkach mierzących średnią prędkość pojazdów na danym odcinku.

 

System taki miał ruszyć, przynajmniej tak się wydawało, na początku lipca. Okazuje się jednak, że na wylotówkach z miasta stoją bramki, ale nie spełniają one oczekiwanej funkcji. Zamontowane są na nich bowiem zwykłe fotoradary.

 

O komentarz do tego stanu rzeczy poprosiliśmy Rzecznika Prasowego GITD, Aleksandrę Kobylską:

„Nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, przekazująca od 1 lipca br. uprawnienie do zarządzania systemem stacjonarnych urządzeń rejestrujących Inspekcji Transportu Drogowego upoważnia Ministra Infrastruktury do określenia m.in. warunków lokalizacji i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 czerwca 2011 r. w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące (Dz. U. Nr 133 , poz. 770) wprowadza obok punktowego pomiaru prędkości pomiar odcinkowy. Takie rozwiązania są już stosowane w innych krajach europejskich. Polegać on będzie na ustawieniu, zgodnie z warunkami zawartymi w rozporządzeniu, na początku i na końcu danego odcinka drogi urządzeń rejestrujących. Lokalizacja takich urządzeń będzie poprzedzona analizą stanu bezpieczeństwa na tym odcinku, uwzględniającą m.in. charakterystykę drogi, średnie natężenie ruchu, warunki widoczności na drodze, a także obecność obiektów użyteczności publicznej, takich jak szkoły, przedszkola, obiekty kultu religijnego. Taki pomiar będzie stosowany na najbardziej niebezpiecznych odcinkach dróg, gdzie dochodzi do tragicznych zdarzeń drogowych, a także gdzie piesi są szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo, np. w obszarze zabudowanym w okolicach szkoły, przystanku autobusowego czy boiska. W szczególności odcinkowy pomiar prędkości znajdzie zastosowanie na odcinkach dróg krętych, będących w remoncie, w tunelach i na mostach.

 

Długość pojedynczego odcinka wg rozporządzenia będzie wynosiła do 10 km w obszarze zabudowanym oraz do 20 km poza tym obszarem. Urządzenia będą poprzedzone znakiem D-51 „automatyczna kontrola prędkości”. Na wjeździe, a następnie na końcu oznaczonego odcinka drogi zostaną kierowcy zrobione zdjęcia oraz zmierzona średnia prędkość pojazdu. Urządzenie nie będzie rejestrowało przekroczenia dopuszczalnych wartości do 10 km/h (czyli jeżeli na odcinku będzie dopuszczalna prędkość 50 km/h, a kierowca przez odcinek przejechał ze średnią prędkością 57 km/h, nie zostanie on zarejestrowany).

 

Wśród urządzeń rejestrujących pozyskanych przez nas od Policji nie ma takich, które moglibyśmy wykorzystać do odcinkowego pomiaru prędkości. Przeprowadzamy analizę bezpieczeństwa dróg i po uzyskaniu rezultatów będą podejmowane decyzje o wyborze odcinków, na których będzie realizowany pomiar odcinkowy, a także o zakupie urządzeń do tego celu.

 

Data rozpoczęcia tego typu kontroli będzie podana do publicznej wiadomości po zakupie odpowiednich urządzeń i dokonaniu wyboru odcinków, na których taki rodzaj pomiaru prędkości byłby najbardziej zasadny.” ...zamontowane urządzenia w niektórych gminach spowodowały, że wioski nagle podwajają swoje budżety dzięki „szybkim” kierowcom...

 

Ponieważ prosiliście nas o to mailowo i w komentarzach staraliśmy się dowiedzieć także czy GITD planuje kontrole motocyklistów? Czy urządzenia na bramkach pomiarowych będą miały możliwość robienia zdjęć od tyłu, tak by było widać na nich tablicę rejestracyjną jednośladu? Niestety jak widzicie powyżej rzecznik milczy na ten temat jak zaklęty. Podejrzewam, że jak wszystko w tym kraju także i ten temat nie został do końca przemyślany, zatem być może samo GITD nie wie co z nami począć.

 

Fotoradary i bramki pomiarowe kontra dziurawe drogi
Wszyscy trąbią, że na naszych drogach jest niebezpiecznie. Są dziurawe, źle oznakowane, a ich przepustowość przewidziana jest na ilości pojazdów sprzed dwudziestu lat. Brakuje obwodnic, autostrad, a nawet dróg ekspresowych z prawdziwego zdarzenia. Oczywiście też brakuje pieniędzy na budowę dróg. Co prawda coś się dzieje i przed Euro 2012 rząd spiął się i Polska wygląda jak plac robót jednak jest to kropla w morzu potrzeb. Zresztą ciekawą rzeczą jest to, że na stadiony środki są, a na dokończenie planowanych drogowych inwestycji już nie! Jedyną dobrą stroną Euro, bo przykro mi to mówić, ale i tak przegramy, miały być drogi, a tu nawet to nie zostanie bo nie zdążą ich wybudować.

 

Nikogo niestety nie zaskoczę mówiąc, że będzie jak jest. Nowe fotoradary oraz bramki pomiarowe staną przy dziurawych drogach, tuż za ograniczeniami prędkości wprowadzonymi właśnie ze względu na fatalny stan nawierzchni. Słupki statystyk śmiertelności na naszych drogach nie będą się zmniejszać. Pieniądze zarobione na mandatach zasilą budżet i zginą gdzieś w wielkiej dziurze, a państwo będzie stawiać kolejne fotoradary żeby zarobić więcej i dobrze wypaść w oczach laików i ludzi poruszających się tylko i wyłącznie pieszo, którzy nie mają pojęcia czy te urządzenia rzeczywiście pomagają czy szkodzą.

Powiązane materiały

oceń ten materiał:
Bramki pomiaru prędkości kontra polskie drogi - będzie jak zwykle Bramki pomiaru prędkości
Bramki pomiaru prędkości kontra polskie drogi - będzie jak zwykle - fot. 2 Bramki pomiaru prędkości
Bramki pomiaru prędkości kontra polskie drogi - będzie jak zwykle - fot. 3 Bramki pomiaru prędkości
Bramki pomiaru prędkości kontra polskie drogi - będzie jak zwykle - fot. 4 Bramki pomiaru prędkości
Bramki pomiaru prędkości kontra polskie drogi - będzie jak zwykle - fot. 5 Bramki pomiaru prędkości
Bramki pomiaru prędkości kontra polskie drogi - będzie jak zwykle - fot. 6 Bramki pomiaru prędkości
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści