-->
Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Po godzinach Biker’s Choice – Kletno Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Po godzinach

Biker’s Choice – Kletno

Dróg prowadzących do restauracji motocyklowej o nazwie Biker’s Choice w Kletnie jest wiele. Zwolennicy turystycznego włóczenia się bocznymi, górskimi drogami dojadą tutaj asfaltowym, ale dziurawym skrótem od strony Złotego Stoku przez Lądek Zdrój i Stronie Śląskie. Ludzie na „ostrych dzidach” zawsze

Dróg prowadzących do restauracji motocyklowej o nazwie Biker’s Choice w Kletnie jest wiele.

Zwolennicy turystycznego włóczenia się bocznymi, górskimi drogami dojadą tutaj asfaltowym, ale dziurawym skrótem od strony Złotego Stoku przez Lądek Zdrój i Stronie Śląskie. Ludzie na „ostrych dzidach” zawsze tnących powietrze w dobrym tempie dolecą od strony Kłodzka przez Bystrzycę Kłodzką lub od Paczkowa przez Czechy. Podobno nawet niektórzy z tych, którzy jeżdżą endurakami, znają jeszcze lepsze szlaki prowadzące bezdrożami.
 

Może warto zacząć od encyklopedycznego opisu sytuacyjnego. Wieś Kletno i jej okolice znajdują się na terenie Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego, czyli na uroczym końcu świata. W bezpośrednim sąsiedztwie leżą dwa rezerwaty przyrody. Pierwszym z nich jest „Jaskinia Niedźwiedzia” wraz z leśną otuliną, przez którą prowadzą przyrodnicze ścieżki dydaktyczne. Drugi rezerwat obejmuje szczyt pobliskiego Śnieżnika i chroni znajdującą się tam roślinność górską. Jadąc w tamtejsze tereny motocyklem, zobaczyć można malowniczo zalesione stoki, gdzie las miejscami wyrasta niemal z rzeki. Okoliczne drzewa to głównie świerki z domieszką modrzewi, buków i jaworów, a także wszelkie liściaste gatunki w dolinach, które, zwłaszcza o tej porze roku, wybuchają feerią barw. Na tych, którzy preferują żwawe tempo podczas jazdy, czeka tutaj wiele zakrętów z dobrze utrzymaną nawierzchnią na wielu odcinkach.
 

Restauracja Biker’s Choise od wielu lat gości motocyklistów z całego kraju i nie tylko. Początkowo dystyngowany lokal dla turystów chcących pooddychać górskim powietrzem, nie wzbudzał większego zainteresowania ze strony jeźdźców na dwukołowych rumakach. No, może poza kwestią gastronomiczną znaną z dobrej jakości, z której obiekt słynie już od dawna. Ponieważ jednak właściciel lokalu – Wojtek Zarzycki – jeździł na motocyklach od zawsze, a przez 22 lata pobytu w Stanach Zjednoczonych poznał tamtejszą kulturę motocyklową i nawiązał znajomości. Wreszcie podjął decyzję o zmianie wystroju i klimatu tego miejsca. Wraz z żoną Asią postawili na coś bliższego ich sercu, czyli otwarty i funkcjonalny lokal na poziomie, przeznaczony głównie dla motocyklistów. Oznacza to mniej więcej tyle, że jeśli o dowolnej porze nie tylko dnia, ale i nocy dotrze w to miejsce grupa podróżników na motocyklach lub nawet po sezonie, w zimie, jakiś przemarznięty globtroter na wymęczonym sprzęcie zastuka do drzwi, Biker’s Choice zawsze otworzy swe podwoje dla takich gości. W otoczeniu motocyklowo-silnikowej ściennej sztukaterii, klubowych emblematów, tablic rejestracyjnych, liczników i, co najważniejsze, motocykli, każdy może poczuć się jak u siebie w domu albo przynajmniej w garażu. Tak, tak, wśród motocykli, bo jest to jeden z niewielu lokali, do wnętrza którego każdy może swobodnie wjechać swoją „maszynką” i postawić ją obok miejsca przy stole. Na niektórych spotkaniach zdarzało się nawet palenie gumy na parkiecie. Niezły domowy obiad, którym można się posilić w towarzystwie kolegów i rozmaitych sprzętów z różnych stron świata, smakuje nieco inaczej. I nawet jeśli wtedy akurat skończy się płyta CD z dobrymi, rockowymi kawałkami, a kelnerki nie będą miały czasu jej zmienić, nikt specjalnie nie zwróci na to uwagi. Bo nic nie zastąpi gwaru restauracji, a w spokojniejsze dni dźwięku cykania stygnącego metalu i zapachu gorącego powietrza z chłodnic, wydechów, opon i skóry wypełniających lokal. ...Restauracja Biker’s Choise od wielu lat gości motocyklistów z całego kraju i nie tylko...

Pierwszą, oficjalną imprezą motocyklową w Biker’s Choice było rozpoczęcie sezonu 1 maja 2006 roku. Od tamtej pory przez tutejsze pomieszczenia przewinęło się setki motocykli i tysiące ludzi nie tylko z Polski, ale również między innymi z Czech, Belgii i Niemiec. Odbywały się tutaj motocyklowe msze, wesela, urodziny, otwarcia i zamknięcia sezonów oraz wszelkie inne uroczystości, w tym także te smutne, kiedy odszedł ktoś bliski motocyklowej braci. Wśród ludzi, którzy się tutaj pojawiają, nie brakuje przedstawicieli różnych grup zawodowych, społecznych i wiekowych. Jest to wspólne miejsce dla wszystkich motocyklistów, gdzie każdy z nich znajdzie miejsce na rozprostowanie nóg i bocznej podstawki motocykla po długiej trasie. Rezerwacji terminów z okazji rozmaitych okoliczności, dokonano na trzy lata do przodu.
 

Ponieważ jest to miejsce odwiedzane przez wielu ludzi, niektórzy z nich wracają tutaj nie tylko z kolegami, ale również z rodzinami, dziewczynami i kochankami. Magia tego miejsca polega nie tylko na ciągłych zmianach wystroju wnętrza, atmosferze związanej z motocyklistami, którzy tutaj byli, ale również na… braku zasięgu sieci w telefonach komórkowych. Każdy może uciec w to miejsce przed gwarem współczesnego świata, a kończąca się nieopodal asfaltowa droga znikająca pośród gór, stanowi pewną filozoficzną symbolikę.

...
oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści