Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej

Laboratorium

Barton Blade vs Barton Blade PRO test, opinie i oceny

Barton Blade oraz Barton Blade Pro to dwa pojazdy, które trafiły do redakcyjnego garażu. Chociaż na pozór identyczne, diabeł zawsze tkwi w szczegółach. Jak wypadły w teście i czy warto dopłacić 500pln do wersji "pro" - postaramy się odpowiedzieć.

Pro

Zacznijmy od różnic. Obydwa pojazdy mają ten sam trzon w postaci ramy, silnika i większości elementów "karoseryjnych". Różnice dotyczą przede wszystkim podwozia. Wersja "pro" została wyposażona w widelec typu upside-down, centralny element resorująco tłumiący w miejsce dwóch, klasycznie umieszczonych z obydwu stron wahacza oraz tylny hamulec tarczowy. Inny tylny błotnik przy wspomnianych zmianach pełni rolę czysto kosmetyczną...

 

Nadwozie

Barton Blade jest ładny. Kilka wersji kolorystycznych, ciekawe kompozycje lakierów oraz efektowny, dość atrakcyjny design z pewnością przyciągną młodych nabywców. Elementem dominującym w sylwetce motocykla jest reflektor wykonany w technice wielozwierciadłowej, powyżej którego zamontowano miniowiewkę.

 

Na pierwszym planie Blade Pro, w tle Blade "bez Pro"...

 

 

Detal wyraźnie nawiązuje do najbardziej hardcoreowych konstrukcji KTM, Hondy czy Kawasaki. To lubimy. Silnik, chociaż stosunkowo filigranowy w odniesieniu do gabarytów zbiornika paliwa (w osłonę którego wmontowano światła postojowe LED) za sprawą dużego spojlera wydaje się większy niż w rzeczywistości. Dwuosobowa kanapa z solidnymi uchwytami, jest spójna stylistycznie i nie zakłóca linii motocykla. Liczniki są czytelne, ładne, i dostarczają kierowcy dużo informacji. Dodatkowo, na desce rozdzielczej umieszczono gniazdo usb, co ułatwi montaż nawigacji czy zasilania telefonu.

 

Detalem zakłócającym spójny wygląd pojazdu jest błotnik tylnego koła, stawiam, że będzie to najczęściej demontowany element tego sympatycznego jednośladu. Cieszymy się, że producent zachował powściągliwe rozmiary oraz kształt tłumika. Wartością dodaną jest całkiem przyjemny, jak na 125cm, basowy pomruk. Jakość wykonania nie budzi zastrzeżeń, pojazd wykonano schludnie, jakość i estetyka spawów oraz odlewów, a także spasowań elementów nie powoduje powodów do krytyki.

 

Napęd

Barton Blade i Blade Pro są napędzane tym samym silnikiem wywodzącym się z Hondy CBF125, ale zmodyfikowanym przez producenta. Jest to jednocylindrowiec o pojemności 125ccm i mocy 11KM z wałkiem rozrządu w głowicy. Przeniesienie napędu odbywa się za pomocą skrzyni biegów o pięciu przełożeniach (pojazd wyposażono we wskaźnik biegów), oraz finalnie łańcuchem.

 

Praca jednostki napędowej jest przyjemna dla ucha, bez znaczących wibracji, jedynie w fazie nagrzewania, szczególnie w wersji bez "pro" mieliśmy problem z gasnącym silnikiem. Po rozgrzaniu wszystko wracało do normy. Mamy nadzieję, że regulacja gaźnika rozwiąże sprawę.

 

Podwozie

Podstawowy Blade posiada klasyczny widelec teleskopowy w przednim zawieszeniu, oraz wahacz wleczony podparty na dwóch elementach resorująco-tłumiacych.

 

Różnice w zawieszeniu są zauważalne już na pierwszy rzut oka...

 

Barton Blade w wersji Pro, ma zdecydowanie nowocześniejsze zawieszenie: widelec upside-down oraz centralny amortyzator z tyłu. W przypadku układu hamulcowego sytuacja wygląda następująco: w obydwu motocyklach zastosowano identyczną tarczę hamulcową typu wave, współpracującą z dwutłoczkowym zaciskiem. Różnice dotyczą tylnego hamulca. Blade ma bęben, Blade Pro tarczę. Działanie układu oraz zawieszenia opiszemy w akapicie "jazda".

 

 

 

 

Strony:

Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Barton Blade i Blade Pro w teście Motogen.pl

57
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści