Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Porady 125 w dwusuwie czy 250 w czterosuwie – motocykle wyczynowe Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Porady

125 w dwusuwie czy 250 w czterosuwie – motocykle wyczynowe

Tym razem postaram się omówić różnice pomiędzy dwusuwową 125 a czterosuwową 250. Jaki motocykl jest lepszy do uprawiania motocrossu? Jakie są ich plusy, a jakie minusy? Który będzie lepszy na początek, a który do startów w zawodach? Jak wyglądają koszty eksploatacji?

Tym razem postaram się omówić różnice pomiędzy dwusuwową 125 a czterosuwową 250. Jaki motocykl jest lepszy do uprawiania motocrossu? Jakie są ich plusy, a jakie minusy? Który będzie lepszy na początek, a który do startów w zawodach? Jak wyglądają koszty eksploatacji?

 

Celowo wspomniałem o uprawianiu motocrossu, bo w tym artykule skupię się na motocyklach stricte wyczynowych. Różnice między nimi są spore i można podzielić je na trzy kategorie: prowadzenie, silnik i eksploatacja. W następnym artykule poruszę temat silników w mniej wysilonych motocyklach terenowych.

 

Prowadzenie
Nikogo chyba nie muszę przekonywać, że dwusuwy są lżejsze. Ma to, oczywiście, kilka plusów. Po pierwsze, łatwiej się nim skręca. 125 jest chyba najbardziej zwrotnym motocyklem w ogóle, a na pewno wśród tych offroadowych na dużych kołach. Po drugie, może szybciej wytracić prędkość. Ten motocykl najlepiej będzie się sprawiał na ciasnych i krętych odcinkach. Słowem, im więcej zakrętów, tym lepiej będzie można wykorzystać jego potencjał. Poręczność i łatwość, z jaką przychodzi zmiana kierunku jazdy, na pewno będą wywoływały szeroki uśmiech na twarzach ujeżdżających jednoślady zawodników. Sam kilka lat jeździłem takim motocyklem i mam przemiłe wspomnienia z nim związane.

 

Motocykl czterosuwowy jest średnio o 8–9 kg cięższy niż jego dwusuwowy konkurent, więc skręca trochę gorzej. Jednak powiedzmy sobie szczerze – żeby poczuć różnicę, trzeba reprezentować wyższy poziom umiejętności jeździeckich. Sprawa hamowania jest trochę bardziej skomplikowana. Każdy chyba chodził kiedyś na fizykę i wie, że cięższy pojazd trudniej zatrzymać. Z drugiej strony, tutaj pojawia się hamowanie silnikiem, które przy założeniu, że umiemy go właściwie używać, działa prawie tak dobrze, jak elektroniczny ABS. Oczywiście, zdecydowana większość siły zwalniającej pochodzi z naciskania prawej klamki, ale ten drobny aspekt niemalże niweluje odczuwalną różnicę w zachowaniu obu maszyn przy wytracaniu prędkości. Pojawia się jeszcze kwestia stabilności na prostych; tu nieco lepiej będzie zachowywał się czterosuw.

 

Silnik
Jeśli w prowadzeniu różnice były niewielkie, to już jednostki napędowe obu maszyn bardzo się od siebie różnią. Obecnie produkowane dwusuwy są bardziej cywilizowane od konstrukcji produkowanych jeszcze kilka/kilkanaście lat temu. Wówczas moc najczęściej oddawana była zero-jedynkowo. Albo była pełna, albo nie było jej wcale. Teraz się to zmieniło. Na średnich obrotach też można się w miarę sprawnie poruszać. W miarę, gdyż nie ma co się oszukiwać: najwyższa moc jest na najwyższych obrotach i takich staramy się używać najczęściej na torze motocrossowym. Jednakże nie da się przejechać całego toru na „czerwonym polu”, choćby nie wiem jaki kozak siedział za sterami. W zakrętach trzeba uważać na prawy nadgarstek – im bardziej śliski tor, tym bardziej musimy być ostrożni. Tutaj braki mocy w średnich i niskich obrotach są dokuczliwe.

 

Silniki czterosuwowe też ewoluują. Obecnie są bardziej wydajne – z jednej jednostki pojemności wyciąga się coraz więcej koni mechanicznych. Mają możliwość wkręcenia się na wyższe obroty. Jednak mimo wszystko nie utraciły swoich sztandarowych zalet w porównaniu z dwusuwami. Tutaj moc na niskich czy średnich obrotach może być nawet kilkakrotnie większa. W zasadzie przez cały zakres jest rozwijana liniowo, a to sprzyja bardziej efektywnemu przyspieszaniu. Czterosuwy mają większy moment obrotowy i lepszą trakcję, więc efektywniej można wykorzystać przyczepność oferowaną przez nawierzchnię pod kołami. No i następna sprawa: tak naprawdę dwusuwów już nikt nie rozwija. Natomiast konstrukcje czterosuwowe są z roku na rok coraz lepiej dopracowywane, a dzięki temu uzyskuje się coraz więcej użytecznej mocy.

 

Eksploatacja
Pewnie nikt się nie zdziwi, jeśli powiem, że motocykle dwusuwowe są tańsze w eksploatacji. Mało tego, faktura zakupu też będzie opiewała na sumę kilku tysięcy złotych mniejszą niż w przypadku czterosuwowego konkurenta. Z książek serwisowych wynika, że podstawowy przegląd motocykla powinno się robić po każdym wyścigu. Jednak co piąta taka obsługa musi być przeprowadzana już w serwisie, gdyż wiąże się ona z rozbieraniem silnika czy zawieszeń, a do tego potrzebna jest już fachowa wiedza i narzędzia.

strony

Tagi

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
...
125 w dwusuwie czy 250 w czterosuwie – motocykle wyczynowe Zasada działania silnika cz...
125 w dwusuwie czy 250 w czterosuwie – motocykle wyczynowe - fot. 2 Zasada działania silnika dw...
125 w dwusuwie czy 250 w czterosuwie – motocykle wyczynowe - fot. 3 Model silnika czterosuwowego
125 w dwusuwie czy 250 w czterosuwie – motocykle wyczynowe - fot. 4 Przekrój silnika czterosuwo...
125 w dwusuwie czy 250 w czterosuwie – motocykle wyczynowe - fot. 5 Części silnika dwusuwowego
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści